Panie dziękuję Ci że stworzyłeś świat piękny i bardzo różny (...)
pozwól o Panie
żebym rozumiał innych ludzi inne języki inne cierpienia
a nade wszystko żebym był pokorny (...)

ZBIGNIEW HERBERT   
MODLITWA PANA COGITO   
foto_a1foto_a2foto_a3
 

Bartosz Jastrzębski, Jędrzej Morawiecki, Cztery zachodnie staruchy. Reportaż o duchach i szamanach

Cztery zachodnie staruchy. Reportaż o duchach i szamanach Bartosza Jastrzębskiego i Jędrzeja Morawieckiego to kolejna znakomita książka autorów Krasnojarska zero, za który otrzymali prestiżową Nagrodę im. Beaty Pawlak. Tym razem Jastrzębski i Morawiecki wybrali się do Buriacji i Mongolii tropem szamanów, ale nie tych z tajgi, lecz miejskich.
Cztery zachodnie staruchy to reportaż o zderzeniu sacrum z profanum, świata dawnych wierzeń z przaśną, postsowiecką współczesnością, o Buriacji dziś, o Wschodzie, religijności i poszukiwaniu duchowości w azjatyckim mieście. A także o wędrówce w głąb własnego umysłu, o zdzieraniu masek nowoczesności i tradycji. O próbie zrozumienia prawdziwości doznania religijnego, o odmiennych stanach świadomości, magii, zaczarowaniu i pułapkach kolejnych iluzji. Pułapki te zastawiane są w codzienności: w Kolei Transsyberyjskiej, w stepie, na fabrycznych placach i poradzieckich osiedlach.
Reportażyści, ciekawi świata, uważni obserwatorzy, znakomicie opowiadają o rzeczywistości, której nie znamy. Wyraziście nakreślone sylwetki bohaterów, szamanek i szamanów, świetnie podpatrzone realia życia, sprawiają, że Cztery zachodnie staruchy czyta się jak dobrą powieść przygodową – jednym tchem.
Buriacka opowieść o duchach i szamanach to z całą pewnością jedna z ciekawszych i oryginalnych książek reporterskich ostatnich kilku lat.

Sprzedaż: (kliknij)

O KSIĄŻCE

Jastrzębskiego i Morawieckiego wciąż ciągnie na wschód. Ten poradziecki, pokomunistyczny. Onegdaj Krasnojarsk, teraz Buriacja i Mongolia. To osobliwi pielgrzymi w poszukiwaniu znaków duchowej żywotności na ziemi jałowej, a przecież płodnej. Jak płodnej, oto temat tej pasjonującej relacji z wyprawy do świata szamanów i buddystów, odradzającego się czasem dziwacznie i podejrzanie, a czasem tak, że dreszcz idzie po plecach. Znajdziecie tam wszystko: emocje, zmienione stany świadomości, niesamowite ludzkie historie, niezbędną porcję fachowej wiedzy antropologiczno-etnograficznej i refleksji egzystencjalnej, różne spojrzenia na szamanizm, kawał literackiego reportażu, pokazującego, że w istocie droga na wschód jest drogą do wnętrza ludzkiej duszy pod każdą szerokością geograficzną.
Adam Szostkiewicz, Polityka

Czytaj więcej...

Marcin Sawicki, Pestki winorośli i trzy jabłka. Reportaże z podróży do Gruzji i Armenii

marcin sawicki pestki winorosli okladka 9VII2014 ostateczna przod

Pestki winorośli i trzy jabłka. Reportaże z podróży do Gruzji i Armenii to książka barwna i smakowita, pełna zapachów, smaków i tajemnic, jakie skrywają Gruzja i Armenia - kraje, o których wiemy ciągle mało poza kilkoma frazesami i stereotypami.
Marcin Sawicki, uważny i wrażliwy podróżnik, barwnie opisując zarówno bogatą historię i kulturę tego regionu, jak i współczesność, życie codzienne zwykłych ludzi, wykracza poza ramy klasycznego reportażu.
Ta książka, wzbogacona licznymi fotografiami, to coś więcej niż reportaż, przewodnik czy proza podróżnicza. Pestki winorośli i trzy jabłka to lektura dla tych, którzy chcieliby jeszcze przed podróżą dowiedzieć się czegoś więcej o regionie, do którego zmierzają, poznać ludzi i klimat, pooddychać atmosferą mitycznego Kaukazu.
To książka w sam raz dla każdego, zamierzającego dobrze się przygotować do wyprawy do Gruzji i Armenii, włóczęgi i turysty, którego nie zadowoli suchy opis zabytków i historii, jaki znaleźć można w klasycznych przewodnikach. To także książka dla każdego, kogo ciekawi po prostu ten niezwykły i magiczny zakątek świata, jakim jest bez wątpienia Kaukaz, Gruzja i Armenia.

Sprzedaż: (kliknij)

 

Autor należy do pokolenia, które "ledwie pamięta" rozpad ZSRR, wojny lat dziewięćdziesiątych, gruzińską rewolucję róż. Znaną z książek historię - tę najnowszą i zwłaszcza tę dawną - konfrontuje z własną obserwacją. Podziwia wiekowe zabytki i nieokiełznaną przyrodę, ale równie ciekaw jest zwykłych ludzi: przydrożnego sprzedawcy wina, taksówkarza, rodziny wynajmującej pokoje turystom. Jego książka stanowi dowód, że coraz częściej odwiedzany i opisywany Kaukaz nie traci mimo upływu lat swojej uwodzicielskiej siły. To nie tyle reportaż, ile wyznanie miłości.

WOJCIECH GÓRECKI

Czytaj więcej...

Projekt i wykonanie magicGate.pl