Panie dziękuję Ci że stworzyłeś świat piękny i bardzo różny (...)
pozwól o Panie
żebym rozumiał innych ludzi inne języki inne cierpienia
a nade wszystko żebym był pokorny (...)

ZBIGNIEW HERBERT   
MODLITWA PANA COGITO   
foto_b1foto_b2foto_b3
 

Marek Socha, Światło z nad Biebrzy

 swiato znad Biebrzy8

Fotografie Marka Sochy wyróżnia piękno krajobrazów Biebrzy i światło, które potrafił pokazać w mistrzowski sposób. Światło nad Biebrzą jest wyjątkowe. Czy to za sprawą tła, nasyconego zielonością traw, czy to przez białe mgły i bagniste opary, a może przez błyski kwiatostanów lub kurz z pól i polnych dróg.

Znajdziemy w albumie zdjęcia wykonane o świcie i o zmierzchu, w słoneczną i pochmurną pogodę, podczas wszystkich pór roku. Dzięki fotografiom Marka Sochy możemy zanurzyć się w doliny zasnute mgłami, towarzyszyć mu w miejscach, które wybrał i upodobał jako niepowtarzalny artysta biebrzańskiej przyrody.             

Na zdjęciach Marka Sochy każdy znajdzie coś sobie bliskiego - liryzm zachodów słońca, tajemniczość zmierzchu, spokój wielkich przestrzeni, żywiołowość ptaków, dostojeństwo żurawi, a nade wszystko spokój nie niepokojonej przez człowieka przyrody.

A może zostaniecie „biebrzniętymi”, tak jak „biebrzniętym” był na pewno Marek, co udowodnił swoim życiem i pasją fotografowania przyrody.

DO KUPIENIA (DOSTĘPNA OD 6 PAŹDZIERNIKA)

 

O AUTORZE

W czasach studenckich Marek Socha trafił do ciemni Akademickiego Centrum Kultury w Białymstoku, zwanego popularnie "Spodkami". Młodzi studenci-fotograficy dokumentowali ważne uroczystości państwowe oraz imprezy studenckie i uczelniane.

 

Ciekawość świata zawiodła Marka Sochę do Janowqa Podlaskiego, gdzie ambitnie uwieczniał piękne polskie araby. Liczne materiały były na takim wysokim poziomie, że starczyło ich na pierwszą wystawę indywidualną. Wzbudziła wielkie zainteresowanie i prezentowana była w wielu miejscowościach województw: białostockiego, suwalskiego i łomżyńskiego. Sukces wystawy zdecydował zapewne o wyborze dalszej drogi życiowej. Marek podejmuje pracę w Krajowej Agencji Wydawniczej. Po 1981 roku młody fototreporter kończy pracę w KAW i zdaje egzamin czeladniczy. Otwiera zakład fotograficzny przy ulicy Białostockiej w Mońkach. Marek Socha wykształcił ponad 20 uczniów w zawodzie fotografa. Za swoją działalność i profesjonalizm uhonorowany został "Srebrnym Medalem im. Jana Kilińskiego". Wybór Moniek zdeterminował dalsze losy Marka - pracował o krok od Biebrzy, nad którą uciekał w każdej wolnej chwili. 

 

Marek Socha "wsiąkł" w Biebrzę, jakby wciągnęły go jej bagna. Czekał nad rzeką na pierwsze promienie słońca, te parę sekund niezwykłego światła. Bogaty biebrzański dorobek pokazał na wystawach w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego, Biebrzasńskim Parku Narodowym, ACK i Operze Podlaskiej. Jedna z wystaw gościła na Białorusi (wspólnie z pracami Wiktora Wołkowa). W późniejszych latach powrócił również do fotografowania koni.

 

Marek zamyślał o wystawach we Wrocławiu i Niemczech oraz otwarciu galerii w Białymstoku. Dysponuje kilkoma tysiącami zdjęć  pracował nad ich skatalogowaniem. Nosił się z zamiarem wydania "super albumu" o tematyce biebrzańskiej.

Wszystkie te ambitne plany przerwała nagła śmierć, rankiem 8 czerwca 2016 r.

Projekt i wykonanie magicGate.pl